- Sylvia schodź szybko bo się spóźnimy na koncert- słyszłam to już z góry wkurzało mnie gdy kto mnie pospieszał szczególnie wtedy gdy się szykowałam , ostatnie poprawki włosów i stwierdziłam ,że jestem gotowa
- Już idę nie denerwuj się , złość piękności szkodzi - lubiłam dogryzać tym tekstem biegusiem zleciałam ze schodów wzięłam bluzę i pocałowałam mamę . Natalia była troszkę zła ,że tak długo się szykowałam ,ale ważne ,że się wyrobiłam , wsiadłyśmy do jej auta i ruszyłyśmy na koncert . W drodze cieszyłyśmy się jak debile tym bardziej ,że mieliśmy bilety M&G . To było nasze marzenie pojechac na ich kocert , gdy staliśmy pod areną emocje już opadły . Koncert był niesamowity i naprawdę świetnie bawiłyśmy się . Gdy szłyśmy za kulisy potknęłam się i jak kretynka wleciałam na jednego z chłopców , gdy podniosłam głowę ku mojemu zdziwieniu ukazał mi się niebiesko oki blondyn który uśmiechał się do mnie uroczo
- Nic ci nie jest przepraszam ,ale miałem ci powiedzieć abyś uważała bo tutaj są kable i możesz sobie coś zrobić ,- wysłał ci promienny uśmiech i odwzajemniłaś to .
- Jeste Sylvia i uwielbiam cię -zaśmiałaś się nerwowo a on uścisnął ci dłoń gdy ja otworzyłaź zobaczyłaś karteczkę ,lecz on uśmiechnąl się i wskazującym palcem położył je na swoje usta ten gest mówił jedno ,, cii nie mów nikomu '' . I tak zrobiłam pogadałam każdym z nich i zrobiłaś sobie z nimi zdjęcia odebrałaś autografy i znowu wrociłaś do rzeczywistości . W drodze do domu byłam troszkę rokojarzna i musiałam poukładać sobie fakty i co właśnie się stało . Wyciągnęłam karteczkę i była to mini mapka z adresem i numer telefonu , oraz datą i godziną . Spojrzałam się w okno z wielkim zdziwieniem ,ale i zadowoleniem co Natalia szybko zauważyła i zgarnęła mi karteczkę z ręki . Popatrzyła nanią a łzy popłyneły jej po policzku
- O jak słodko i co wbijesz tam ? - powiedziała z ekstetacją
- No jasne ,że tak - uśmiechałam się promiennie on był moim całym marzeniem . Gdy wróciłam do domu nie mogłam spać leżałam i gapiłam się na tą karteczkę myśląc nadal ,że to sen . Miałam całą rękę czerwoną bo co chwilę się szczypałam ,aby nie myśleć ,że to sen .
Przyszedł czas spotkania stwierdziłam ,że muszę wyglądać nieziemsko w końcu idę na randkę nie z byle kim . Moje długie brązowe włosy pofalowałam , zrobiłam sobie delikatny makijaż
:http://i.snobka.pl/sn288/0c12868c00042eb24caec201
i ubrałam się o w taki zestaw przygotowany przezemnie i Natalię , doradziła mi doskonale
http://www.polyvore.com/cgi/img-set/BQcDAAAAAwoDanBnAAAABC5vdXQKFjNIN2t6SXNzUXhxcmxBakw1cWt2aEEAAAACaWQKAXgAAAAEc2l6ZQ.jpg
Po czym szybko ruszyłam w omówione mi miejsce gdy doszłam byłam w altance dookoła były powystawiane lamiony i lampki na święta powieszone w kąsikach i opuszczały się w dół . Wszędzie był klimat letkkiego lata gdy się odwróciłam widziałam Nialla uśmiechniętego chwycił mnie za rękę i zaproawdził do stolika gdzie była kolacja odsunął krzesełko i przysunął je za mną . To było naprawdę słodkie , przez całą kolację rozmawialiśmy jadliśmy i się śmialiśmy . Było świetnie , potem gdy już zjedliśmy zaprosił mnie do tańca . Chwycił delikatnie moją rękę a drugą przejechałmi na plecy i tańczył delikatnie , położyłam głowę na jego ramieniu i czułam się jak w niebie . Spojrzałam mu w oczy i było już blisko do pocałunku , ale zacząłpadać deszcz
- mam szalony plan - powiedział radośnie i złapał mnie za rękę i wyprowadził na dwór i zaczeliśmy tańczyć tak jak wcześniej lecz on mnie podniósł i gdy już byłam bliżej jego ust obrócił mnie i pocałował gdy mnie już odłożył nasz pocałunek nadal trwał . Lubię wspominać naszą pierwszą randkę mam nadzieję ,że to nie będzie ostatnia - pomyślałam i chwyciłam jego policzki i kontynuowałam pocałunek
Ty i Niall
I jak się podobało ? XD : * ktoś chce pisać w komentarzach